

Bobinsana
9,89 €
10 roślin-bram snu na różnych kontynentach. Europejska bylica pospolita, mazatecka Calea, szipibska Bobinsana — każda otwiera inny język.
Nie wszystkie tradycje snu używają tych samych roślin — Artemisia vulgaris wkłada się w Europie pod poduszkę, Calea ternifolia u Mazateków, Calliandra angustifolia u Shipibo. Każda roślina ma swoją gramatykę, swoją porę, swoją dawkę.
To nie są środki uspokajające. To aktywatory oniryczne: kładą nić w twoim śnie, a to od ciebie zależy, czy pójdziesz za nią.

Trzy pytania, które warto sobie zadać przed wyborem:
Po pierwsze: jakiego snu szukasz? Pamięć (bylica pospolita), jasność (Calea), czułość (Bobinsana), przejście (Mulungu).
Po drugie: jaką dawkę jesteś w stanie utrzymać? Większość wymaga 3 do 7 kolejnych nocy, nie pojedynczej próby.
Po trzecie: jaka tradycja rezonuje w tobie? Europejska, amazońska, mazatecka — każda ma swój gest, swój rytm, swój dziennik.
Artykuły z głosem, które przedłużają te rośliny — tradycje, gesty, linie.